Section 5.5. Cash Cow And Catching Up

Kopalnia złota i doganianie innych.

The blog and web site in general had another, essential purpose: raising money. Mostly through small donations, Dean's campaign raised millions via the Net. In one classic frenzy, responding to a $2,000-per-plate fundraiser headlined by Vice President Dick Cheney, the Dean campaign blog urged supporters to counter the Republicans' one-evening, multimillion-dollar haul with a slew of small contributions. They did, and Dean got a new burst of positive publicity in addition to the funds.

Blogi i strony www miały inną, kluczową funkcję : zbieranie pieniędzy, w większości w formie małych datków. Kampania Deana zebrała miliony dolarów przez Internet. Szaleńcze tempo zbierania datków najlepiej pokazuje następujący przykład : kiedy Dick Cheney zorganizował przyjęcie mające na celu zebranie funduszy na kampanię Busha z wejściówką kosztującą 2000 dolarów, kampania Deana odpowiedziała na to apelem na blogu o wpłaty które łącznie miałyby tą samą wysokość co fundusze zebrane przez Republikanów. Udało się tego dokonać, a Dean oprócz pieniędzy zyskał dodatkowe punkty w mediach.

By the fall of 2003, Dean soared to a huge lead in raising money and support among the Democratic rank and file. But after he made some big mistakes and his campaign imploded, common wisdom held that the "Internet thing" had been just another bubble-like event. Dean, the cynics said, was another Webvan. The absurdity of this should have been obvious. Were it not for the Net, an unknown former governor of Vermont would never have reached such heights in the first place.

Do jesieni 2003 roku, Dean stał się liderem w zbieraniu pieniędzy, miał też największe poparcie wśród szeregowych członków Partii Demokratycznej. Ale po tym jak popełnił kilka poważnych błędów i jego kampania przestała istnieć, zaczęto powszechnie uważać że to całe internetowe zamieszanie związane z nim było tylko kolejną bańką. Cynicy mówili że Dean był kolejnym Webvanem (%PRZYPIS: http://en.wikipedia.org/wiki/Webvan - przyp. tłumacza %) Absurdalność takiego stwierdzenia jest chyba jasna. Gdyby nie Internet, już na wstępie nieznany nikomu gubernator stanu Vermont nigdy nie osiągnąłby takiej popularności.

] I cannot emphasize the money angle strongly enough. The Democratic Party's front-loading of the presidential primary season—party leaders' determination to get someone nominated early and to keep insurgents out of the running—meant that there was only one way for an outsider like Dean to have a shot. Trippi, who took a great deal of abuse for the failure of the Dean candidacy after being forced to leave the campaign in February 2004, pointed out that Dean's sole shot was to capture the nomination at the start. The tactics almost worked.

Trudno przecenić znaczenie sfery finansowej. Ustawienie prawyborów Demokratów tak, by już na początku wyłonić zwycięzce i uniemożliwić tym samym „czarnym koniom” sukces powoduje że ludzie z zewnątrz tacy jak Dean mieli tylko jedną drogę do zwycięstwa. Trippi, który był obwiniany za klęskę Deana, po tym jak został zmuszony do odejścia w lutym 2004 roku zauważył, że jedyną szansą jego szefa było zyskanie nominacji na samym początku. Ta taktyka prawie zadziałała.

Moulitsas, of Daily Kos fame, makes a strong case that the McCain-Feingold campaign-finance reform law of 2002, which looked like a bad deal for Democrats, actually spurred his party's increasingly effective Net fund-raising. The Democrats' main fund-raising method prior to the law had been big "soft money" donations from wealthy benefactors, money that went into national party coffers, allegedly for basic party-building functions but actually to elect candidates.

Markos Moulitsas, współautor bloga Daily Kos, udowadnia że ustawa o reformie finansowania kampanii McCain-Feingold z 2002, która wyglądała niekorzystnie dla Demokratów w istocie przyczyniła się do zwiększenia efektywności internetowego zbierania funduszy przez tę partię. Przed reformą, główną metodą zbierania funduszy było gromadzenie tzw. „miękkich - pieniędzy” czyli dużych dotacji od bogatych darczyńców. Dotacje te wędrowały później na główne konto partyjne, rzekomo w celu wspierania jej podstawowej działalności, a tak naprawdę służąc wybieraniu kandydatów.

McCain-Feingold banned soft money, making small donations from average citizens far more important than before—donations that the Republicans were especially adept at getting from a better-organized grassroots network. As Dean's coffers filled, mostly with small donations, it suddenly occurred to the Democratic national party that "we had this great machine, able to turn out small-dollar donations," Moulitsas said.

Reforma zakazała takich praktyk, co sprawiło że małe datki od zwykłych obywateli stały się bardziej istotne niż to było wcześniej. Republikanie byli wyjątkowo dobrzy w takim zbieraniu pieniędzy , gdyż mieli lepszą sieć aktywistów „na dole”. Kampania Deana zbierała jednak duże sumy w ten sposób, co uświadomiło Demokratom że „mamy taką świetną maszynę do zbierania małych dotacji” jak powiedział Moulistas.

Some people on the political left are convinced, meanwhile, that the Net is a progressive antidote to talk radio, which is now dominated by the right wing. Is this wishful thinking? After all, it was George McGovern's 1972 presidential campaign that made early and creative use of direct mail, a tactic that not only didn't elect McGovern but was also quickly adopted—and ultimately co-opted—by the Republicans, who to this day have made far better use of the medium.

Tymczasem niektórzy ludzie na lewicy są teraz przekonani, że Internet to postępowa odtrutka na radia informacyjne, w większości zdominowane przez prawice. Czy to myślenie życzeniowe? W końcu to w kampanii prezydenckiej Georga McGoverna w 1972 roku po praz pierwszy w kreatywny sposób wykorzystano pocztę. Nie tylko nie przyniosło to sukcesu McGovernowi ale także zostało szybko zaadaptowane i ostatecznie całkowicie zdominowane przez Republikanów. Do dziś są lepsi w wykorzystywaniu tego medium.

Yet there may well be reasons to think that the Net is better suited to progressives. First, the Republican rank and file tend to stay "on message"—maintaining a coherent party line despite disagreements on peripheral issues. Republicans are also a party of centralization—thoroughly in bed with Big Business and all too happy to use government power to regulate the most private kinds of behavior.

Jednak mogą być powody do stwierdzenia, że Internet lepiej służy lewicy. Po pierwsze, szeregowi Republikanie zwykle są jednomyślni, trzymają się linii partii i kłócą wyłącznie o szczegóły. Po drugie, Partia Republikańska to partią centralizacji – w ścisłym aliansie z Dużym Biznesem, więcej niż chętna do używania rządu w regulowaniu najbardziej prywatnych z zachowań.

The Democratic Party's lack of unity may have provided one of the openings for Net politics. There's more genuine debate, I sense, in the left-wing blogs than on right-wing blogs—more willingness to allow comments, for one thing. "Republicans have a more cohesive caucus," conceded Moulitsas, "but we hash out the issues."

To brak jedności wśród Demokratów mógł stworzyć szansę dla polityki internetowej. Wyczuwam więcej prawdziwej debaty na lewicowych, nie prawicowych blogach. A już na pewno są one bardziej otwarte na komentowarze. „Republikanie mają bardziej spójne prawybory” przyznaje Moulitas, „ale my głębiej dyskutujemy o naszych poglądach”.


Poprzednia strona <--> Następna strona

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 3.0 License