Section 10 4 Misusing Other People S Work

Nadużywanie pracy innych.

Harder to monitor, perhaps, is cheating. Yet cheating is rampant in our society. Some students see no problem with cheating in class. Corporations see cheating as a business tactic. And corporations and individuals routinely cheat on tax returns. The current attitude toward cheating seems to be: "What's acceptable is what you can get away with."

Być może znacznie trudniejsze w monitorowaniu jest oszukiwanie innych. Jednak liczba oszustw w naszym społeczeństwie gwałtownie rośnie. Niektórzy studenci nie widzą problemu w ściąganiu. Korporacje uznają oszustwo za taktykę biznesową. Zarówno firmy jak i osoby prywatne bez mrugnięcia okiem oszukują w zeznaniach podatkowych. Obecne podejście do oszustw wszelkiego rodzaju wydaje się następujące „Akceptowalne jest to na czym nie jesteś przyłapany”

Traditional journalism has had its share of cheats recently. The infamous Jayson Blair, formerly of The New York Times, lied and plagiarized his way to fame, then ruin. More recently, USA Today revealed that star reporter Jack Kelly had fabricated some of the work that made him a Pulitzer Prize finalist.

Ostatnio jest również głośno o oszustwach w mediach tradycyjnych. Nieuczciwy dziennikarz gazety New York Times Jayson Blair kłamał i dokonywał plagiatów by zyskać sławę - gdy sprawa wyszła na jaw zyskał potępienie, ruinę i stracił pracę. Całkiem niedawno dziennik USA Today ujawnił, że znany reporter Jack Kelly sfabrykował część materiałów dzięki którym stał się finalistą nagrody Pulitzera.

A culture of cut-and-paste is made to order for the Net, where an almost-anything-goes attitude prevails. Cutting and pasting is not, by itself, a bad thing; quoting the work of others is a routine aspect of research, for instance. But when people routinely pass off the work of others as their own, it goes too far. Student cheating has drawn most of the attention in this category because it appears to be the most rampant violation. But web journalists have done it, too. In one case, a Canadian contributor to a technology news web site even copied material from my Mercury News colleague Mike Langberg; according to our coverage of the story in 2001, she was fired. In 2002, popular blogger Sean-Paul Kelley publicly apologized for lifting Iraq war-related material from other sources. In an age when some refuse to acknowledge what they've done even when caught, his willingness to take responsibility for his actions was refreshing. Even so, his credibility took a hit, at least temporarily. [274]

Kultura wytnij-wklej jest szyta na miarę Internetu gdzie powszechne jest bardzo liberalne podejście do tego zagadnienia. Wycinanie i wklejanie nie jest samo w sobie złe - cytowanie stanowi na przykład rutynową część wszelkiego typu badań. Ale kiedy ludzie rutynowo przypisują sobie autorstwo pracy innych, sprawy idą za daleko. Nadużycia dokonywane przez studentów przyciągają najwięcej uwagi, ponieważ są zdecydowanie najczęstsze. Ale internetowi dziennikarze także tak robię. W jednym przypadku Kanadyjka, współpracowniczka jednej ze stron poświęconych technologii skopiował nawet materiały autorstwa mojego kolegi z Mercury News Mik'a Langberga, pisząc o tej sprawie w 2001 roku zdołaliśmy ustalić że osoba ta została zwolniona. W 2002 popularny bloger Sean-Paul Kelley publicznie przeprosił za używanie materiałów dotyczących wojny w Iraku pochodzących z innych źródeł. W epoce gdy niektórzy zaprzeczają swojej winie nawet gdy zostali przyłapani, jego chęć wzięcia odpowiedzialności za swoją działalność była czymś odświeżającym. Mimo to, reputacja Kelly'ego ucierpiała, przynajmniej chwilowo[274].

Cheating may abound, but the Net gives us a mechanism to catch the violators. Search tools such as Google, and more targeted tools for educators such as the "Turnitin" software [275] (which compare student papers to a vast database of published writings on and off the Web), have been effective.

Oszustwa mogą być powszechne, ale Sieć daje nam możliwości wyłapywania tych którzy je popełniają. Wyszukiwarki takie jak Google oraz bardziej wyspecjalizowane oprogramowanie, na przykład „Turnitin” (program ten zawiera bazę danych która umożliwia porównywanie prac studentów z ogromną ilością tekstów zarówno opublikowanych w Internecie jak i dostępnych poza nim) okazały się bardzo efektywne.

People draw their bottom lines in different places. But ethical behavior and the law say roughly the following: if you use someone's work, even a small amount, you should give him credit, and you can't legally copy more than what's acceptable in a "fair use" context; that is, a short quotation. If you copy others' work and resell it, except in traditional ways, such as quoting from it for another piece, you may find yourself in court.

Każdy we własny sposób wyznacza sobie granice tego co robi. Ale prawo i reguły etyki mówią mniej więcej coś takiego: jeśli wykorzystujesz pracę innych, nawet małe fragmenty to konieczne jest wyraźne wskazanie autora. Nie można też legalnie kopiować więcej niż jest to dozwolone w kontekście „dozwolonego użytku”: czyli nic ponad krótki cytat. Jeśli kopiujesz pracę innych i sprzedajesz pod swoim nazwiskiem to - poza tradycyjnymi działaniami, takimi jak cytowanie - możesz trafić przed sąd.

Wendy Seltzer, an attorney with the Electronic Frontier Foundation (EFF), urges caution in comparing copyright infringement and plagiarism in the first place. She explained:

Wendy Seltzer, adwokat pracujący dla Electronic Frontier Foundation (EFF), prosi przede wszystkim o rozwagę w porównywaniu plagiatu i naruszenia praw autorskich. Tłumaczy

While you might be less likely to be sued for posting a large chunk with attribution, if someone did sue, the attribution wouldn't convert infringing conduct into fair use. Quoting a large portion of "the heart" of a copyrighted work with attribution might be ethically OK but legally infringing; and vice versa, taking a short quote without attribution might be fair use but ethically questionable. One of the problems with fair use is that it doesn't always track general notions of "fairness."

O ile jest dużo mnie prawdopodobne ze ktoś zostanie pozwany za wykorzystanie dużego fragmentu tekstu gdy jego autor został wskazany, to jeśli już by doszło do procesu to samo wskazanie autora nie przekształciłoby nielegalnego naruszenia praw w dozwolony użytek. Cytowanie dużego fragmentu „serca” pracy objętej prawem autorskim ze wskazaniem autora może być etycznie OK ale prawnie niedozwolone. I odwrotnie, użycie krótkiego cytatu bez wskazania autora może być etycznie naganne ale legalne w kontekście dozwolonego użytku. Jednym z problemów dozwolonego użytku jest to, że termin ten nie zawsze pokrywa się z ogólną definicję „uczciwości”.

We may never be able to precisely define fairness, but we all know what cheating is. Society accepts too much of it.

Być może nigdy nie będziemy mogli w precyzyjny sposób zdefiniować pojęcia uczciwości, ale wiemy dobrze czym jest oszustwo. Nasze społeczeństwo jest aż nazbyt permisywne w tym zakresie.

Poprzednia strona <--> Następna strona

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 3.0 License