Introduction

Wstęp

We freeze some moments in time. Every culture has its frozen moments, events so important and personal that they transcend the normal flow of news.

Utrwalamy niektóre chwile na kliszy czasu. Każda kultura ma własne utrwalone chwile, zdarzenia tak ważne i osobiste, że wykraczające poza zwykły strumień informacji. [AD]

Americans of a certain age, for example, know precisely where they were and what they were doing when they learned that President Franklin D. Roosevelt died. Another generation has absolute clarity of John F. Kennedy's assassination. And no one who was older than a baby on September 11, 2001, will ever forget hearing about, or seeing, airplanes exploding into skyscrapers.

Amerykanie w określonym wieku, dajmy na to, dokładnie pamiętają, gdzie byli i co robili, kiedy dowiedzieli się, że zmarł prezydent Franklin D. Roosevelt. Kolejne pokolenie ma całkowicie jasny obraz zamachu na Johna F. Kennedy'ego. Dziś tylko dzieci mogą nie pamiętać tej chwili w dniu 11 września 2001, kiedy usłyszeli lub zobaczyli relacje o samolotach wbijających się niczym bomby w drapacze chmur. [AD]

In 1945, people gathered around radios for the immediate news, and stayed with the radio to hear more about their fallen leader and about the man who took his place. Newspapers printed extra editions and filled their columns with detail for days and weeks afterward. Magazines stepped back from the breaking news and offered perspective.

W 1945 r. ludzie gromadzili się przy odbiornikach czekając na najświeższe informacje i słuchali wciąż na nowo w radiu o ich zmarłym prezydencie(%PRZYPIS: Roosevelt zmarł nagle 12 kwietnia 1945 - przyp. tłumacza%) i o człowieku, który zajął jego miejsce(%PRZYPIS: Harry S. Truman - przyp. tłumacza%). Dzienniki drukowały specjalne wydania i zapełniały szpalty szczegółowymi doniesieniami przez następne dni i tygodnie. Czasopisma, zamiast wiadomości z ostatniej chwili, oferowały spojrzenie z pewnej perspektywy. [AD]

Something similar happened in 1963, but with a newer medium. The immediate news of Kennedy's death came for most via television; I'm old enough to remember that heartbreaking moment when Walter Cronkite put on his horn-rimmed glasses to glance at a message from Dallas and then, blinking back tears, told his viewers that their leader was gone. As in the earlier time, newspapers and magazines pulled out all the stops to add detail and context.

Podobna sytuacja miała miejsce w 1963 r.; tym razem dotyczyła jednak nowego środka przekazu. Natychmiastowe wieści o śmierci Kennedy'ego dotarły do większości Amerykanów za pośrednictwem telewizji. Sam jestem w takim wieku, że pamiętam rozdzierającą serce chwilę, kiedy Walter Cronkite nałożył okulary w rogowej oprawce, popatrzył na depeszę z Dallas i połykając łzy, poinformował widzów, że ich prezydent nie żyje. Tak jak i wcześniej, redaktorzy gazet oraz czasopism dawali z siebie wszystko, by przedstawić szczegóły i kontekst wydarzenia. [AD]

September 11, 2001, followed a similarly grim pattern. We watched—again and again—the awful events. Consumers of news learned the what about the attacks, thanks to the television networks that showed the horror so graphically. Then we learned some of the how and why as print publications and thoughtful broadcasters worked to bring depth to events that defied mere words. Journalists did some of their finest work and made me proud to be one of them.

Według podobnego, równie ponurego schematu rozwijały się wydarzenia 11 września 2001 Wciąż na nowo oglądaliśmy okropne wypadki. Jako konsumenci informacji śledziliśmy cały przebieg ataków terrorystycznych dzięki stacjom telewizyjnym, które tak dokładnie ukazały obrazy pełne grozy. Następnie, dzięki publikacjom w druku i analizom publicystów (broadcaster to „prezenter”, ale czy na pewno o to chodzi? -AD), zrozumieliśmy niektóre z metod i przyczyn tych wydarzeń. Dzięki temu wydarzenia wymykające się zwykłym słowom zyskały głębszy wymiar. Wielu dziennikarzy spisało się wówczas na medal. Czułem się dumny, że jestem jednym z nich. [AD]

But something else, something profound, was happening this time around: news was being produced by regular people who had something to say and show, and not solely by the "official" news organizations that had traditionally decided how the first draft of history would look. This time, the first draft of history was being written, in part, by the former audience. It was possible—it was inevitable—because of new publishing tools available on the Internet.

Ale w tym czasie działo się również coś innego, coś istotnego: aktualności były tworzone nie tylko przez „oficjalne” agencje prasowe, które do tej pory decydowały jak powinien wyglądać pierwszy szkic historii, ale również przez zwykłych ludzi, którzy mieli coś do pokazania i powiedzenia. Tym razem pierwszy szkic historii opisywany był przez ludzi, którzy dotychczas byli głównie odbiorcami wiadomości. Było to możliwe - a wręcz nieuniknione - ze względu na nowe narzędzia publikacji dostępne w Internecie. [LA]

Another kind of reporting emerged during those appalling hours and days. Via emails, mailing lists, chat groups, personal web journals — all nonstandard news sources — we received valuable context that the major American media couldn't, or wouldn't, provide.

W czasie tych zatrważających godzin i dni ukazał się nowy typ reporterstwa. Poprzez pocztę elektroniczną, listy mailingowe, grupy dyskusyjne, prywatne dzienniki w internecie - wszystkie niestandardowe źródła informacji - otrzymaliśmy cenny kontekst, którego wielkie amerykańskie media nie mogły, lub nie chciały pokazać. [DB]

We were witnessing—and in many cases were part of—the future of news.

Byliśmy świadkami - i w wielu przypadkach współuczestnikami - przyszłości dziennikarstwa. [DB]

Six months later came another demonstration of tomorrow's journalism. The stakes were far lower this time, merely a moment of discomfort for a powerful executive. On March 26, 2002, poor Joe Nacchio got a first-hand taste of the future; and this time, in a small way, I helped set the table.

Sześć miesięcy później miała miejsce kolejna demonstracja dziennikarstwa jutra. Stawka, o jaką toczyła się gra, była tym razem dużo niższa, zaledwie parę nieprzyjemnych chwil dla potężnego dyrektora. 26 marca 2002 roku, biedny Joe Nacchio mógł osobiście zakosztować smaku przyszłości - a ja, w niewielkim stopniu, przyłożyłem do tego rękę. [DB]

Actually, Nacchio was rolling in wealth that day, when he appeared at PC Forum, an exclusive executive conference in suburban Phoenix. He was also, it seemed, swimming in self-pity.

W rzeczywistości, tego dnia gdy Nacchio pojawił się na PC Forum, ekskluzywnej konferencji dyrektorów na przedmieściach Phoenix, opływał w bogactwa. Wyglądało też na to, że pławił się w żalu nad sobą. [DB]

In those days Nacchio was the chief executive of regional telephone giant Qwest, a near-monopoly in its multistate marketplace. At the PC Forum gathering that particular day, he was complaining about difficulties in raising capital. Imagine: whining about the rigors of running a monopoly, especially when Nacchio's own management moves had contributed to some of the difficulties he was facing.

Nacchio był wtedy głównym dyrektorem Qwest, regionalnego giganta telefonii, niemal monopolisty na międzystanowym rynku. Tego szczególnego dnia, w czasie zebrania PC Forum, narzekał na trudności w gromadzeniu kapitału. Wyobraźcie sobie: narzekać na trudy prowadzenia monopolu, zwłaszcza gdy to jego własne posunięcia w zarządzaniu przyczyniły się do powstania wielu z problemów, którym musiał teraz stawiać czoła. [DB]

I was in the audience, reporting in something close to real time by publishing frequent conference updates to my weblog, an online journal of short web postings, via a wireless link the conference had set up for attendees. So was another journalist weblogger, Doc Searls, senior editor of Linux Journal, a software magazine.

Byłem jednym z widzów, sprawozdając w czasie niemal-rzeczywistym, publikując często nowinki z konferencji na moim blogu, sieciowym dzienniku z krótkimi wiadomościami, poprzez bezprzewodowe łącze jakie organizatorzy udostępnili uczestnikom. Podobnie robił inny dziennikarz - bloger, Doc Searls, redaktor naczelny magazynu o oprogramowaniu Linux Journal [DB]

Little did we know that the morning's events would turn into a mini-legend in the business community. Little did I know that the experience would expand my understanding of how thoroughly the craft of journalism was changing.

Nie mieliśmy pojęcia, że wydarzenia tego ranka z czasem staną się mini-legendą w światku biznesowym. Ja nie miałem pojęcia, że to doświadczenie poszerzy moje zrozumienie tego jak gruntowanie zmieniało się dziennikarskie rzemiosło. [DB]

One of my posts noted Nacchio's whining, observing that he'd gotten seriously richer while his company was losing much of its market value—another example of CEOs raking in the riches while shareholders, employees, and communities got the shaft. Seconds later I received an email from Buzz Bruggeman, a lawyer in Florida, who was following my weblog and Searls's from his office in Orlando. "Ain't America great?" Bruggeman wrote sarcastically, attaching a hyperlink to a Yahoo! Finance web page showing that Nacchio had cashed in more than $200 million in stock while his company's stock price was heading downhill. This information struck me as relevant to what I was writing, and I immediately dropped this juicy tidbit into my weblog, with a cyber-tip of the hat to Bruggeman. ("Thanks, Buzz, for the link," I wrote parenthetically.) Doc Searls did likewise.

W jednym z moich wpisów zwróciłem uwagę na narzekania Nacchio, zauważając jednocześnie że on sam znacznie się wzbogacił w czasie, gdy jego firma straciła wiele na swojej wartości rynkowej - kolejny przykład dyrektora zgarniającego bogactwa, podczas gdy współudziałowcy, pracownicy i cała reszta zostawali na lodzie. Chwilę później dostałem email od Buzza Bruggemana, prawnika z Florydy, który śledził nasze, mój i Searlsa, blogi ze swojego biura w Orlando. „Czyż Ameryka nie jest wspaniała?”, napisał sarkastycznie, dodając hiperłącze do strony Yahoo! Finance, pokazującej, że Nacchio pozbył się akcji wartych ponad 200 milionów dolarów w czasie, gdy kurs jego firmy na giełdzie leciał na łeb na szyję. Ta informacja wydała mi się niezwykle trafna i związana z moim wpisem, więc natychmiast wrzuciłem ten smakołyk na bloga, z cyberukłonem w stronę Bruggmana (to jest dopiskiem „Dzięki za link, Buzz”). Doc Searls uczynił podobnie. [DB]

"Around that point, the audience turned hostile," wrote Esther Dyson, whose company, Edventure Holdings, held the conference. [1] Did Doc and I play a role? Apparently. Many people in the luxury hotel ballroom—perhaps half of the executives, financiers, entrepreneurs, and journalists—were also online that morning. And at least some of them were amusing themselves by following what Doc and I were writing. During the remainder of Nacchio's session, there was a perceptible chill toward the man. Dyson, an investor and author, said later she was certain that our weblogs helped create that chill. [2] She called the blogging "a second conference occurring around, through, and across the first."

„W tym momencie publiczność stała się nieprzyjazna”, napisała Esther Dyson, której firma, Edventure Holdings, organizowała konferencję[1]. Czy Doc i ja przyczyniliśmy się do tego? Najwyraźniej. Wielu ludzi w sali balowej luksusowego hotelu - pewnie połowa z dyrektorów, finansistów, przedsiębiorców i dziennikarzy - także było online tego ranka. I przynajmniej niektórzy z nich dla rozrywki śledzili to, co Doc i ja pisaliśmy. Przez resztę wystąpienia Nacchcio atmosfera na sali stała się wyraźnie chłodna. (chyba 'gęsta atmosfera' po polsku odpowiada 'chill' w tym kontekście? nie zmieniam, bo nie mam pewności -OP) Dyson, inwestorka i pisarka, powiedziała później, że była przekonana, iż to nasze blogi pomogły stworzyć ten chłód[2]. Nazwała blogowanie „drugą konferencją, dziejącą się wokół, poprzez, i poza pierwszą”. [DB]

Why am I telling this story? This was not an earth-shaking event, after all. For me, however, it was a tipping point.

Dlaczego opowiadam tę historię? W końcu nie było to wydarzenie, które by kimkolwiek wstrząsnęło. Dla mnie jednak, był to punkt zwrotny. [DB]

Consider the sequence of news flow: a feedback loop that started in an Arizona conference session, zipped to Orlando, came back to Arizona and ultimately went global. In a world of satellite communications and fiber optics, real-time journalism is routine; but now we journalists had added the expertise of the audience.

Zastanówmy się nad przepływem wiadomości: obieg opinii, który rozpoczął się na konferencji w Arizonie, przeleciał przez Orlando, wrócił do Arizony i wreszcie trafił do ogółu. W świecie komunikacji satelitarnej i światłowodów dziennikarstwo w czasie rzeczywistym nie jest niczym niezwykłym; ale tym razem my, dziennikarze, dodaliśmy do tego opinię publiczności. [DB]

Those forces had lessons for everyone involved, including the "newsmaker"—Nacchio—who had to deal with new pressures on the always edgy, sometimes adversarial relationship between journalists and the people we cover. Nacchio didn't lose his job because we poked at his arrogance; he lost it, in the end, because he did an inadequate job as CEO. But he got a tiny, if unwelcome, taste of journalism's future that morning.

Siły, które tam zadziałały, nauczyły czegoś wszystkich w to zamieszanych, włączając w to samego „bohatera” - Nacchio - który musiał poradzić sobie z nowymi naciskami w zawsze drażliwej, a czasem wrogiej, relacji między dziennikarzami i ludźmi, o których piszemy. Nacchio nie stracił swojej pracy, ponieważ wytknęliśmy mu jego arogancję; stracił ją w końcu dlatego, że wykonywał kiepską robotę jako dyrektor. Ale tego ranka doświadczył, choć wcale tego nie chciał, smaku dziennikarstwa przyszłości. [DB]

The person in our little story who tasted journalism's future most profoundly, I believe, was neither the professional reporter nor the newsmaker, but Bruggeman. In an earlier time, before technology had collided so violently with journalism, he'd been a member of an audience. Now, he'd received news about an event without waiting for the traditional coverage to arrive via newspapers or magazines, or even web sites. And now he'd become part of the journalistic process himself—a citizen reporter whose knowledge and quick thinking helped inform my own journalism in a timely way.

Osobą w naszej krótkiej historii, która zakosztowała tego smaku najdogłębniej, nie był, jak uważam, ani zawodowy reporter, ani bohater wiadomości, ale Bruggeman. Dawniej, gdy technologia tak drastycznie kolidowała z dziennikarstwem, byłby tylko widzem. Teraz mógł otrzymać wiadomość o wydarzeniu bez czekania na tradycyjne doniesienia w gazetach czy magazynach, a nawet stronach internetowych. I teraz sam stał się częścią procesu dziennikarskiego - obywatelski reporter, którego wiedza i szybkie myślenie pomogły poinformować mnie, dziennikarza, w odpowiednim czasie. [DB]

Bruggeman was no longer just a consumer. He was a producer. He was making the news.

Bruggeman nie był już tylko konsumentem. Był producentem. Tworzył wiadomości. [DB]

This book is about journalism's transformation from a 20th century mass-media structure to something profoundly more grassroots and democratic. It's a story, first, of evolutionary change. Humans have always told each other stories, and each new era of progress has led to an expansion of storytelling.

Ta książka mówi o transformacji dziennikarstwa, od struktury mass-mediów dwudziestego wieku, do czegoś znacznie bardziej demokratycznego i oddolnego. Jest to w pierwszym rzędzie historia stopniowej zmiany. Ludzie od zawsze opowiadali sobie historie, a każda nowa epoka w rozwoju powodowała ekspansję tych opowieści. [DB]

This is also a story of a modern revolution, however, because technology has given us a communications toolkit that allows anyone to become a journalist at little cost and, in theory, with global reach. Nothing like this has ever been remotely possible before.

Jest to też jednak historia współczesnej rewolucji, ponieważ technologia dała nam narzędzia komunikacji pozwalające każdemu, niewielkim kosztem, zostać dziennikarzem o teoretycznie globalnym zasięgu. Coś takiego nigdy wcześniej nie było możliwe. [DB]

In the 20th century, making the news was almost entirely the province of journalists; the people we covered, or "newsmakers"; and the legions of public relations and marketing people who manipulated everyone. The economics of publishing and broadcasting created large, arrogant institutions—call it Big Media, though even small-town newspapers and broadcasters exhibit some of the phenomenon's worst symptoms.

W dwudziestym wieku tworzenie informacji było niemal w całości domeną dziennikarzy, ludzi o których pisaliśmy - „gwiazd”, oraz zastępów ludzi od marketingu i public relations, którzy manipulowali całą resztą. Ekonomia publikowania i nadawania wytworzyła ogromne, aroganckie instytucje - nazwijmy je Wielkimi Mediami - chociaż nawet u wydawców i nadawców z małych miasteczek da się zaobserwować niektóre z najgorszych symptomów tego zjawiska. [DB]

Big Media, in any event, treated the news as a lecture. We told you what the news was. You bought it, or you didn't. You might write us a letter; we might print it. (If we were television and you complained, we ignored you entirely unless the complaint arrived on a libel lawyer's letterhead.) Or you cancelled your subscription or stopped watching our shows. It was a world that bred complacency and arrogance on our part. It was a gravy train while it lasted, but it was unsustainable.

Wielkie media w każdym wypadku traktowały aktualności jak wykład. My mówiliśmy wam, jakie są wiadomości. Wy to kupowaliście, albo nie. Możecie do nas napisać list; my możemy go opublikować. (Jeżeli jesteśmy telewizją a ty napisałeś do nas skargę, ignorujemy cię kompletnie, o ile ta skarga nie przybędzie do nas w formie pozwu na papierze firmowym prawnika.) Mogliście anulować prenumeratę albo przestać oglądać nasze programy. To był świat, który pielęgnował w nas samozadowolenie i arogancję. Póki trwał, dawał łatwy zarobek, ale stanu tego nie dało się utrzymać. [DB]

Tomorrow's news reporting and production will be more of a conversation, or a seminar. The lines will blur between producers and consumers, changing the role of both in ways we're only beginning to grasp now. The communication network itself will be a medium for everyone's voice, not just the few who can afford to buy multimillion-dollar printing presses, launch satellites, or win the government's permission to squat on the public's airwaves.

Tworzenie i dostarczanie wiadomości jutra będzie bardziej niczym rozmowa lub seminarium. Zatarciu ulegnie podział na producentów i konsumentów, zmieniając obie te role w sposób, który zaledwie zaczynamy teraz pojmować. Sieć komunikacyjna sama w sobie stanie się medium dającym głos każdemu, a nie tylko garstce mogącej pozwolić sobie na zakup wartych miliony maszyn drukarskich, wystrzelenie satelitów czy zdobycie rządowych zezwoleń nadawania na publicznych falach. [DB]

This evolution—from journalism as lecture to journalism as a conversation or seminar—will force the various communities of interest to adapt. Everyone, from journalists to the people we cover to our sources and the former audience, must change their ways. The alternative is just more of the same.

Ta ewolucja - od dziennikarstwa jako wykładu do dziennikarstwa jako rozmowy lub seminarium - zmusi różne zainteresowane grupy do przystosowania się. Wszyscy będą musieli zmienić swoje postępowanie, od dziennikarzy, poprzez bohaterów naszych historii, nasze źródła, aż po ludzi będących uprzednio publicznością. Alternatywą jest trwanie bez zmian. [DB]

We can't afford more of the same. We can't afford to treat the news solely as a commodity, largely controlled by big institutions. We can't afford, as a society, to limit our choices. We can't even afford it financially, because Wall Street's demands on Big Media are dumbing down the product itself.

Nie możemy sobie pozwolić na trwanie bez zmian. Nie możemy sobie pozwolić na traktowanie informacji wyłącznie jako towaru, w większości kontrolowanego przez wielkie instytucje. Nie możemy pozwolić, jako społeczeństwo, na ograniczanie naszych wyborów. Nie możemy nawet pozwolić sobie na to finansowo, bo wymagania Wall Street w stosunku do Wielkich Mediów zubażają produkt same w sobie. [DB]

There are three major constituencies in a world where anyone can make the news. Once largely distinct, they're now blurring into each other.

Na świat, w którym każdy może tworzyć wiadomości, składają się trzy główne elementów. Kiedyś bardzo odrębne, dziś przenikają się wzajemnie. [DB]

Journalists

We will learn we are part of something new, that our readers/listeners/viewers are becoming part of the process. I take it for granted, for example, that my readers know more than I do—and this is a liberating, not threatening, fact of journalistic life. Every reporter on every beat should embrace this. We will use the tools of grassroots journalism or be consigned to history. Our core values, including accuracy and fairness, will remain important, and we'll still be gatekeepers in some ways, but our ability to shape larger conversations—and to provide context—will be at least as important as our ability to gather facts and report them.

Dziennikarze

Nauczymy się, że jesteśmy częścią czegoś nowego, że nasi czytelnicy/słuchacze/widzowie stają się częścią procesu. Ja na przykład z góry zakładam, że moi czytelnicy wiedzą więcej niż ja - i jest to wyzwalający, a nie przerażający fakt z dziennikarskiego życia. Każdy reporter powinien to zrozumieć. Albo skorzystamy z narzędzi dziennikarstwa oddolnego, albo staniemy się historią. Nasze podstawowe wartości, takie jak dokładność i uczciwość pozostaną ważne, i w pewnym sensie nadal będziemy wyznaczać kierunek, ale nasza umiejętność do kształtowania większych dyskusji - i dostarczania kontekstu - będzie co najmniej równie ważna jak zdolność zbierania faktów i donoszenia o nich. [DB]

Newsmakers

The rich and powerful are discovering new vulnerabilities, as Nacchio learned. Moreover, when anyone can be a journalist, many talented people will try—and they'll find things the professionals miss. Politicians and business people are learning this every day. But newsmakers also have new ways to get out their message, using the same technologies the grassroots adopts. Howard Dean's presidential campaign failed, but his methods will be studied and emulated because of the way his campaign used new tools to engage his supporters in a conversation. The people at the edges of the communications and social networks can be a newsmaker's harshest, most effective critics. But they can also be the most fervent and valuable allies, offering ideas to each other and to the newsmaker as well.

Osoby publiczne

Bogaci i wpływowi cały czas odkrywają nowe zagrożenia, o czym przekonał się Nacchcio. Gdy każdy będzie mógł zostać dziennikarzem, wielu utalentowanych ludzi spróbuje - i zauważą sprawy, które umykają profesjonalistom. Politycy i ludzie biznesu przekonują się o tym każdego dnia. Ale także oni mogą użyć tych samych technik aby rozpowszechniać swój przekaz. Kampania prezydencka Howarda Deana nie przyniosła mu zwycięstwa, ale jego metody będą analizowane i naśladowane dzięki temu, w jaki sposób wykorzystał nowe narzędzia aby zaangażować wyborców w dialog. Ludzie na krańcach społecznych i komunikacyjnych sieci mogą być dla osób publicznych najostrzejszymi i najskuteczniejszymi krytykami. Ale mogą być tez wartościowymi, gorącymi zwolennikami, dzielącymi się swoimi pomysłami z innymi, w tym także z samym bohaterem dyskusji. [DB]

The former audience

Once mere consumers of news, the audience is learning how to get a better, timelier report. It's also learning how to join the process of journalism, helping to create a massive conversation and, in some cases, doing a better job than the professionals. For example, Glenn Reynolds, a.k.a. "Instapundit," is not just one of the most popular webloggers; he has amassed considerable influence in the process. Some grassroots journalists will become professionals. In the end, we'll have more voices and more options.

Dawna publiczność

Przedtem zaledwie konsumenci informacji, dziś publiczność uczy się jak otrzymywać lepsze, szybsze doniesienia. Uczy się też jak dołączyć do procesu dziennikarskiego, pomaga tworzyć dialog masowy i w niektórych przypadkach radzi sobie lepiej niż zawodowcy. Na przykład Glenn Reynolds, znany też jako „Instapundit”, nie jest tylko jednym z najpopularniejszych blogerów; w międzyczasie stał się dosyć znaczącą i wpływową osobą. Niektórzy z oddolnych dziennikarzy staną się profesjonalistami. W efekcie otrzymamy więcej głosów i więcej możliwości. [DB]

I've been in professional journalism for almost 25 years. I'm grateful for the opportunities I've had, and the position I hold. I respect and admire my colleagues, and believe that Big Media does a superb job in many cases. But I'm absolutely certain that the journalism industry's modern structure has fostered a dangerous conservatism—from a business sense more than a political sense, though both are apparent—that threatens our future. Our resistance to change, some of it caused by financial concerns, has wounded the journalism we practice and has made us nearly blind to tomorrow's realities.

Zajmuję się zawodowo dziennikarstwem od niemal 25 lat. Jestem wdzięczny za możliwości, które miałem i pozycję, jaką osiągnąłem. Szanuję i podziwiam moich kolegów, i wierzę, że Wielkie Media w wielu przypadkach radzą sobie znakomicie. Jestem jednak całkowicie pewien, że współczesna struktura przemysłu dziennikarskiego doprowadziła do rozwoju niebezpiecznego konserwatyzmu - bardziej w biznesowym niż politycznym tego słowa znaczeniu, choć oba są tu na miejscu - który zagraża naszej przyszłości. Nasza niechęć do zmian, częściowo spowodowana kwestiami finansowymi, okaleczyła dziennikarstwo które uprawiamy i nie pozwala nam dostrzec realiów jutra. [DB]

Our worst enemy may be ourselves. Corporate journalism, which dominates today, is squeezing quality to boost profits in the short term. Perversely, such tactics are ultimately likely to undermine us.

Naszym najgorszym wrogiem możemy być my sami. Dziennikarstwo korporacyjne, które dziś dominuje, przedkłada nad jakość szybki dochód. Przewrotnie, takie taktyki w końcu nas zrujnują. [DB]

Big Media enjoys high margins. Daily newspapers in typically quasi-monopoly markets make 25-30 percent or more in good years. Local TV stations can boast margins north of 50 percent. For Wall Street, however, no margin is sufficiently rich, and next year's profits must be higher still. This has led to a hollowing-out syndrome: newspaper publishers and broadcasting station managers have realized they can cut the amount and quality of journalism, at least for a while, in order to raise profits. In case after case, the demands of Wall Street and the greed of investors have subsumed the "public trust" part of journalism. I don't believe the First Amendment, which gives journalists valuable leeway to inquire and publish, was designed with corporate profits in mind. While we haven't become a wholly cynical business yet, the trend is scary.

Wielkie media uwielbiają wielkie udziały w rynku. Gazety codzienne na typowych, prawie zmonopolizowanych rynkach osiągają w dobrych latach udział 25-30 lub więcej procent. Lokalne stacje telewizyjne szczycą się udziałami powyżej 50 procent. Jednak dla Wall Street żaden udział nie jest wystarczająco dochodowy, a zyski każdego roku muszą być coraz większe. To doprowadziło do syndromu wyjałowienia: wydawcy gazet i menedżerowie stacji telewizyjnych zorientowali się że mogą zmniejszyć ilość i jakość dziennikarstwa, przynajmniej chwilowo, w celu zwiększenia zysków. Krok po kroku, wymagania Wall Street i chciwość podporządkowały sobie część dziennikarstwa związaną z „zaufaniem publicznym”. Nie sądzę aby Pierwsza Poprawka, dająca dziennikarzom cenną swobodę dociekania i publikowania, została stworzona z myślą o zyskach korporacji. Chociaż nie staliśmy się jeszcze całkowicie cynicznym biznesem, ten trend jest niepokojący, [DB]

Consolidation makes it even more worrisome. Media companies are merging to create ever larger information and entertainment conglomerates. In too many cases, serious journalism—and the public trust—continue to be victims. All of this leaves a journalistic opening, and new journalists—especially citizen journalists—are filling the gap.

Konsolidacja czyni to jeszcze bardziej niepokojącym. Firmy mediowe łączą się tworząc ogromne konsorcja rozrywkowe i informacyjne. W zbyt wielu przypadkach poważne dziennikarstwo - i publiczne zaufanie - cierpi na tym. Po tym wszystkim w dziennikarstwie powstaje wyłom, a nowi dziennikarze - zwłaszcza obywatelscy - zapełniają tę lukę. [DB]

Meanwhile, even as greed and consolidation take their toll, those historically high margins are under attack. Newspapers, for example, have two main revenue streams. The smaller by far comes from circulation: readers who pay to have the paper delivered at home or buy it from a newsstand. The larger is advertising, from employment classifieds to retail display ads, and every one of those ad revenue streams is under attack from competitors like eBay and craigslist, which can happily live on lower margins (or, as in the case of eBay, the world's largest classified-advertising site, establish a new monopoly) and don't care at all about journalism.

Tymczasem, nawet pomimo tego, że chciwość i fuzje zbierają swoje żniwo, te historycznie wysokie udziały w rynku są zagrożone. Gazety na przykład mają dwa główne źródła przychodów. Mniejszym jest sprzedaż: czytelnicy którzy płacą za dostarczenie im gazety do domu lub kupują ją w kiosku. Większym są reklamy, od ofert pracy po oferty sklepów, a wszystkie te źródła dochodu z reklam są zagrożone konkurentami takimi jak eBay czy craigslist, które mogą zadowolić się mniejszym udziałem (lub, jak w przypadku eBay, największej na świecie strony z ogłoszeniami, ustanowić nowy monopol) i nie dbać wcale o dziennikarstwo. [DB]

In the long term, I can easily imagine an unraveling of the business model that has rewarded me so well, and—despite the effect of excessive greed in too many executive suites—has managed to serve the public respectably in vital ways. Who will do big investigative projects, backed by deep pockets and the ability to pay expensive lawyers when powerful interests try to punish those who exposed them, if the business model collapses? Who would have exposed the Watergate crimes in the absence of powerful publishers, especially The Washington Post's Katharine Graham, who had the financial and moral fortitude to stand up to Richard Nixon and his henchmen. At a more prosaic level, who will serve, for better or worse, as a principal voice of a community or region? Flawed as we may be in the business of journalism, anarchy in news is not my idea of a solution.

Potrafię łatwo wyobrazić sobie skutki rozwiązania modelu biznesowego, który tak dobrze mnie wynagrodził i pomimo skutków niepohamowanej chciwości w zbyt wielu zarządach, zdołał istotnie przysłużyć się społeczeństwu. Jeśli model biznesowy upadnie, kto zajmie się wielkimi projektami śledczymi, wymagającymi wsparcia zasobnych portfeli zdolnych opłacić kosztownych prawników, gdy ci, których interesy na tym ucierpią, spróbują zemścić się na ujawniających ich sekrety? Kto ujawniłby przestępstwa afery Watergate gdyby nie potężni wydawcy, zwłaszcza Katharine Graham z Washington Post, która miała finansową i moralną siłę by przeciwstawić się Richardowi Nixonowi i jego poplecznikom? Na bardziej prozaicznym poziomie - kto będzie, na dobre i na złe, głównym głosem społeczności czy regionu? Pomimo wielu niedociągnięć naszego dziennikarskiego biznesu anarchia w informacji nie jest dla mnie pomysłem na rozwiązanie. [DB]

A world of news anarchy would be one in which the big, credible voices of today were undermined by a combination of forces, including the financial ones I just described. There would be no business model to support the institutional journalism that, for all its problems, does perform a public service. Credibility matters. People need, and want, trusted sources—and those sources have been, for the most part, serious journalists. Instead of journalism organizations with the critical mass to fight the good fights, we may be left with the equivalent of countless pamphleteers and people shouting from soapboxes. We need something better.

W świecie informacyjnej anarchii duże, wiarygodne głosy dnia dzisiejszego zostałyby podkopane przez kombinację sił, w tym finansowych, które właśnie opisałem. Bez modelu biznesowego nie byłoby wsparcia dla dziennikarstwa instytucjonalnego, które ze wszystkimi swoimi problemami jednak służy społeczności. Wiarygodność jest ważna. Ludzie potrzebują i chcą zaufanych źródeł - a tymi źródłami są w większości poważani dziennikarze. Zamiast organizacji dziennikarskich z masą krytyczną potrzebną do toczenia skutecznych walk moglibyśmy zostać z odpowiednikiem niezliczonej liczby pamflecistów i ludzi wykrzykujących swoje racje stojąc na mównicy ze skrzynek. Potrzebujemy czegoś lepszego. [DB]

Happily, the anarchy scenario doesn't strike me as probable, in part because there will always be a demand for credible news and context. Also possible, though I hope equally unlikely, is a world of information lockdown. The forces of central control are not sitting quietly in the face of challenges to their authority.

Na szczęście, anarchistyczny scenariusz nie wydaje mi się prawdopodobny, po części dlatego że zawsze będzie zapotrzebowanie na wiarygodne informacje i kontekst. Możliwy, choć jak mam nadzieję równie nieprawdopodobny, jest też świat informacyjnej blokady. Siły centralnej kontroli nie siedzą bezczynnie w obliczu zagrożenia ich władzy. [DB]

In this scenario, we could witness an unholy alliance between the entertainment industry—what I call the "copyright cartel"—and government. Governments are very uneasy about the free flow of information, and allow it only to a point. Legal clampdowns and technological measures to prevent copyright infringement could bring a day when we need permission to publish, or when publishing from the edge feels too risky. The cartel has targeted some of the essential innovations of tomorrow's news, such as the peer-to-peer file sharing that does make infringement easier but also gives citizen journalists one of the only affordable ways to distribute what they create. Governments insist on the right to track everything we do, but more and more politicians and bureaucrats shut off access to what the public needs to know—information that increasingly surfaces through the efforts of nontraditional media.

W tym scenariuszu bylibyśmy świadkami piekielnego sojuszu między przemysłem rozrywkowym - który nazywam „kartelem praw autorskich” - i rządem. Rządy są bardzo zaniepokojone swobodnym przepływem informacji i pozwalają na ten przepływ tylko do pewnego stopnia. Prawne pułapki i technologiczne środki zapobiegające naruszeniom praw autorskich mogą kiedyś przynieść dzień, gdy będziemy potrzebowali pozwolenia na publikowanie lub gdy zbyt odważne publikacje wydadzą się zbyt ryzykowne. Kartele wzięły na muszkę najważniejsze wynalazki informacji jutra, takie jak rozpowszechnianie plików przez sieci peer-to-peer, które wprawdzie ułatwia naruszanie prawa, ale też jest dla dziennikarzy obywatelskich jednym z niewielu sposobów dystrybuowania tworzonych przez nich treści na jaki mogą sobie pozwolić. Rządy nalegają na posiadanie prawa do śledzenia wszystkiego co robimy, ale coraz więcej polityków i urzędników odcina dostęp do tego co społeczeństwo musi wiedzieć - informacji, których coraz więcej wychodzi na światło dziennie wysiłkiem nietradycyjnych mediów. [DB]

In short, we cannot just assume that self-publishing from the edges of our networks—the grassroots journalism we need so desperately—will survive, much less thrive. We will need to defend it, with the same vigor we defend other liberties.

W skrócie - nie możemy po prostu założyć, że samodzielne publikacje z krańców sieci - dziennikarstwo oddolne którego tak bardzo potrzebujemy - przetrwa, a tym bardziej rozkwitnie. Będziemy musieli go bronić, z taką samą energią z jaką bronimy innych swobód. [DB]

Instead of a news anarchy or lockdown, I seek a balance that simultaneously preserves the best of today's system and encourages tomorrow's emergent, self-assembling journalism. In the following pages, I hope to make the case that it's not just necessary, and perhaps inevitable, but also eminently workable for all of us.

Zamiast informacyjnej anarchii lub blokady szukam równowagi, która zachowa to, co najlepsze z dzisiejszego systemu, a jednocześnie wesprze dosadne i samoistnie powstające dziennikarstwo jutra. Na kolejnych stronach tej książki mam nadzieję wykazać, że to nie tylko konieczne i prawdopodobnie nieuniknione, ale także niezwykle opłacalne dla nas wszystkich. [DB]

It won't be immediately workable for the people who already get so little attention from Big Media. Today, citizen journalism is mostly the province of what my friend and former newspaper editor Tom Stites calls "a rather narrow and very privileged slice of the polity — those who are educated enough to take part in the wired conversation, who have the technical skills, and who are affluent enough to have the time and equipment." These are the very same people we're leaving behind in our Brave New Economy. They are everyday people, buffeted by change, and outside the conversation. To our discredit, we have not listened to them as well as we should.

Dla ludzi, którym już dziś Wielkie Media poświęcają tak mało uwagi, nie stanie się to możliwe natychmiast. Dzisiaj dziennikarstwo obywatelskie jest głównie dziedziną tych, których mój przyjaciel i były redaktor gazety Tom Sites nazywa „raczej wąskim i bardzo uprzywilejowanym wycinkiem narodu - wystarczająco dobrze wykształconym aby brać udział w sieciowej dyskusji, posiadającym techniczne umiejętności do tego wymagane i na tyle majętnym, aby mieć na to czas i sprzęt”. To ci sami ludzie, których zostawiamy w tyle w naszej Nowej Wspaniałej Ekonomii. To zwykli ludzie, poszkodowani przez zmiany, wyłączeni z dialogu. Wstydem dla nas jest, że nie słuchaliśmy ich wystarczająco dobrze. [DB]

The rise of the citizen journalist will help us listen. The ability of anyone to make the news will give new voice to people who've felt voiceless—and whose words we need to hear. They are showing all of us—citizen, journalist, newsmaker—new ways of talking, of learning.

Powstanie dziennikarstwa obywatelskiego pomoże nam słuchać. Możliwość tworzenia informacji da głos ludziom, którzy czuli się niemi - i których słowa muszą zostać usłyszane. Pokazują nam wszystkim - obywatelom, dziennikarzom, osobom publicznym - nowe sposoby rozmawiania, uczenia się. [DB]

In the end, they may help spark a renaissance of the notion, now threatened, of a truly informed citizenry. Self-government demands no less, and we'll all benefit if we do it right.

W końcu może uda im się rozniecić renesans dziś zagrożonej idei prawdziwie poinformowanego społeczeństwa obywatelskiego. [DB]

Let's have this conversation, for everyone's sake.

Porozmawiajmy więc, dla dobra nas wszystkich. [DB]

Endnotes

1. Esther Dyson's column about Nacchio incident can be found at
http://www.edventure.com/conversation/article.cfm?Counter=8648145.

1. Artykuł Esther Dyson o incydencie z Nacchcio można przeczytać na http://web.archive.org/web/20020406182532/http://www.edventure.com/conversation/article.cfm?Counter=8648145. [DB]

2. I'm convinced Nacchio was perfectly capable of annoying the audience all by himself. Clay Shirky, also in the room that day, felt the mood shifting, and wondered why until someone pointed out the blogging on a nearby computer screen. He told me:
"Now, normally, a blog entry like this would take a day or so to ripple outwards, but because this was such a wired crowd and, frankly, because Nacchio's talk was so dull, a lot of people were catching up on their blog reading during the talk, and even people not reading were near people who were. So the whole thing, from discovery to publication to spread, got really compressed, and basically happened during the time he was onstage.

2. Jestem pewny że Nacchio znakomicie radził sobie z denerwowaniem publiczności samodzielnie. Clay Shirky, także obecny tam owego dnia, wyczuł zmianę nastrojów, i zastanawiał się nad jej przyczyną, póki ktoś nie wskazał mu wpisu z bloga na ekranie komputera obok. Powiedział mi: [DB]

"Now, normally, a blog entry like this would take a day or so to ripple outwards, but because this was such a wired crowd and, frankly, because Nacchio's talk was so dull, a lot of people were catching up on their blog reading during the talk, and even people not reading were near people who were. So the whole thing, from discovery to publication to spread, got really compressed, and basically happened during the time he was onstage.

„Zazwyczaj taki wpis potrzebowałby całego dnia lub więcej, aby się przebić, ale ponieważ było to tak «usieciowione» zgromadzenie i ponieważ wystąpienie Nacchio było, prawdę mówiąc, tak nudne, wielu ludzi w jego trakcie nadrabiało zaległości w czytaniu blogów, a nawet ci którzy tego nie robili, siedzieli obok nich. Więc cały proces od publikacji do rozpowszechnienia się uległ znacznemu skróceniu i w zasadzie zdarzył się trakcie wystąpienia.” [DB]


Poprzednia strona <--> Następna strona

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 3.0 License